Twórz piękne zasoby z Flux 3 Video
Flux 3 Video generuje realistyczne, multimodalne wideo AI z promptów, zdjęć i klipów.
Flux 3 Video
Powolny, prowadzony z ręki najazd za detektywką idącą wąskim korytarzem motelu o północy. Jej mokry płaszcz zostawia ślad na wykładzinie. Mija trzy ponumerowane drzwi, każde bliżej niż poprzednie. Przy drugim drzwiach świetlówka nad nią miga i gaśnie, pogrążając ją na moment w cieniu, zanim kolejna zapali się z brzękiem. Zwalnia, dotyka palcami łuszczącej się tapety i zerka na tacę room service porzuconą na podłodze – przewrócona szklanka jeszcze się kołysze. Pod koniec korytarza automat z napojami głośniej hałasuje, a jego światło miga, gdy przechodzi obok. W ostatnich sekundach ostatnie drzwi skrzypiąc uchylają się, rzucając pas niebieskiego światła z telewizora na podłogę. Zastyga, wsuwając dłoń do kieszeni płaszcza. Ujęcie kończy się na jej nieruchomej sylwetce w świetle. Audio: stłumione kroki na mokrej wykładzinie, brzęczenie świetlówki, które cichnie i wraca, nierówny hałas automatu coraz bliżej, odległy deszcz, jedno ostre skrzypnięcie drzwi, telewizor szumiący za ścianą, brak muzyki. Neo-noir z lat 70., ziarno filmu 35mm, ciepła zielona poświata świetlówek mieszająca się z zimnym niebieskim światłem z otwartych drzwi, realistyczny ruch. Bez czytelnego tekstu, bez logotypów, bez dodatkowych osób w kadrze.
Flux 3 Video
Powolny, prowadzony z ręki najazd za detektywką idącą wąskim korytarzem motelu o północy. Jej mokry płaszcz zostawia ślad na wykładzinie. Mija trzy ponumerowane drzwi, każde bliżej niż poprzednie. Przy drugim drzwiach świetlówka nad nią miga i gaśnie, pogrążając ją na moment w cieniu, zanim kolejna zapali się z brzękiem. Zwalnia, dotyka palcami łuszczącej się tapety i zerka na tacę room service porzuconą na podłodze – przewrócona szklanka jeszcze się kołysze. Pod koniec korytarza automat z napojami głośniej hałasuje, a jego światło miga, gdy przechodzi obok. W ostatnich sekundach ostatnie drzwi skrzypiąc uchylają się, rzucając pas niebieskiego światła z telewizora na podłogę. Zastyga, wsuwając dłoń do kieszeni płaszcza. Ujęcie kończy się na jej nieruchomej sylwetce w świetle. Audio: stłumione kroki na mokrej wykładzinie, brzęczenie świetlówki, które cichnie i wraca, nierówny hałas automatu coraz bliżej, odległy deszcz, jedno ostre skrzypnięcie drzwi, telewizor szumiący za ścianą, brak muzyki. Neo-noir z lat 70., ziarno filmu 35mm, ciepła zielona poświata świetlówek mieszająca się z zimnym niebieskim światłem z otwartych drzwi, realistyczny ruch. Bez czytelnego tekstu, bez logotypów, bez dodatkowych osób w kadrze.




